Translate

Dziękujemy!

Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy kiedykolwiek pomogli lub w dalszym ciągu pomagają nam i Adasiowi w walce o jego życie.

Przede wszystkim dziękujemy naszym Wspaniałym Rodzinom - Babci Irence, Babci Krzysi, Dziadkowi Zbyszkowi, Wujkowi Konradowi i Cioci Oli i Wujkowi Jackowi - za nieustającą, ciągłą pomoc w każdej dziedzinie, za wsparcie i za tę ogromną miłość, którą darzycie Adasia.

Dziękujemy Naszym Przyjaciołom - Ani D., Sylwii N., Kasi P., Ani K., Beatce K., Natalii J., Asi K., Ani i Pawłowi S., Emilce W. - za wsparcie, pomoc, serce dla Adasia i za to, że okazali się tymi, którzy dali się poznać w biedzie.

Dziękujemy Lekarzom i Pielęgniarkom, którzy wraz z nami walczą o Adasia, którzy są gotowi do pomocy, gdy ich potrzebujemy i oprócz wiedzy i profesjonalizmu dają Adasiowi również serce. Dziękujemy za to, że nigdy nie usłyszeliśmy, że Adaś "nie rokuje" i że nie warto. 
Dziękujemy: 
Pani Doktor W., genetyk z Gdańska oraz Lekarzom i Pielęgniarkom z Oddziału Patologii Wieku Niemowlęcego AM w Gdańsku, zwłaszcza Pani Doktor J.
Pani Doktor S., pediatrze ze Słupska oraz Pielęgniarkom z Przychodni Dziecięcej przy ul. Wojska Polskiego w Słupsku
Pani Doktor M-B., neurolog z Gdańska
Pani Doktor M., neurolog z Gdańska
Pielęgniarkom z Oddziału Neurologii Rozwojowej AM w Gdańsku
Pani H., pielęgniarce ze Słupska
Pani Doktor B., endokrynolog z Gdańska
Lekarzom i Pielęgniarkom z Hospicjum Dziecięcego w Koszalinie


Dziękujemy moim przyjaciółkom terapeutkom, za stałą i profesjonalną rehabilitację Adasia, za miłość, którą darzą naszego synka, za ich codzienną walkę o każdy jego najmniejszy postęp, za to, że Adasiowa rehabilitacja nigdy nie była uzależniona od naszych finansów.
Dziękujemy:
Terapeutkom z Ośrodka "Dać Skrzydła" w Słupsku - Ani D., Sylwii N. i Kasi P.
Ani K. i Fundacji "Dogonić świat" ze Studzienic, za stworzenie warunków do opieki nad naszym synkiem i innymi potrzebującymi dziećmi
Całemu Ośrodkowi dla Dzieci Niewidomych w Sobieszewie

Dziękujemy Księdzu Bolesławowi z Siemianic, za wszystkie ciepłe słowa i wspaniałe gesty oraz za ciągłą gotowość do pomocy.

Dziękujemy wszystkim, którzy przekazali Adasiowi 1% podatku oraz darowizny finansowe, dzięki czemu możemy zapewnić synkowi taki sprzęt i warunki, jakich potrzebuje.

Dziękujemy tym wszystkim, którzy wspierają nas i Adasia dobrym słowem i modlitwą, dzięki czemu wciąż mamy siłę do walki.

Dziękujemy też tym wszystkim, którzy spotkawszy Adasia na swojej drodze, po prostu pomagają, czyniąc to, co w danym momencie mogą zrobić - Pani Renatce T., Pani Joli, mamie Oliwki.

Dziękujemy rodzicom innych chorych dzieci, za kontakt, rady, wsparcie i poczucie, że nie jesteśmy sami. Dziękujemy Emilce, mamie Laury; Monice, mamie Bartunia; Gosi, mamie Adasia; Agnieszce, mamie Patrysia, Justynie, mamie Tomka.

Dziękujemy Czytelnikom Adasiowego bloga za wsparcie słowami, czynami i myślą.

Wszystkim tym, o których nie wspomnieliśmy w tych podziękowaniach, dziękujemy podwójnie. Od czasu narodzin Adasia spotkaliśmy na swej drodze tak wielu dobrych ludzi - wszystkim z całego serca dziękujemy!

Patrycja i Krzysiek, rodzice Adasia


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz