Translate

środa, 5 czerwca 2013

O pewnym dzielnym Rycerzyku

Krzysia poznałam dzięki jego Mamie, która jakiś czas temu napisała do mnie maila z zaproszeniem do ich Stumilowego Lasu. Spotkałam tam wspaniałego, najdzielniejszego Rycerzyka i jego cudownych Rodziców. Krzyś - podobnie jak Adaś - walczył z nieprzyjazną genetyką, a każdy dzień Jego życia był dla Jego Rodziców świętem. Zaprzyjaźniliśmy się wirtualnie i przez wiele miesięcy dodawaliśmy sobie wzajemnie sił. Ani się obejrzałam, jak szczerze pokochałam Krzysia. Zresztą, trudno byłoby Go nie kochać. Ktokolwiek popatrzył w Jego oczka jak koraliki, po prostu musiał Go pokochać. 

Dzisiaj nad ranem Krzyś odszedł do nowego, lepszego życia. 

Dzielny Rycerzyku, zawsze zostaniesz w naszych sercach i w naszej pamięci! [*]

http://krzysiowemaleconieco.files.wordpress.com/2013/05/krzyc59b-zmn-221.jpg 
Zdjęcie pochodzi z www.krzysiowemaleconieco.wordpress.com



4 komentarze:

  1. to tragedia dla rodziny ale mam nadzieję że wiara i wsparcie dobrych ludzi doda wam siły do dalszego funkcjonowania pamiętajcie nie izolujcie się od ludzi to nie pomaga nawet blog jest dobrym terapeutom bo czasem po takiej tragedi cięszko rozmawiać bezpośrednio a na blogu są znajomi którzy was dobrze rozumieją

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko, to straszne, że umierają małe dzieci że mino iż medycyna jest tak rozwinięta to nie na wszystko jest lekarstwo.
    Współczuję serdecznie rodzicom, bo nie ma większej tragedii niż śmierć własnego dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Patrycja, dziękuję :-* Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję, że mogłam poznać Was i Waszego wspaniałego synka. Przytulam Was mocno i jestem z Wami myślami i modlitwą.

      Usuń